29 maja 2013

słowo o grypie

"Najpierw pojawiła sie we Francji (wraz w amerykańskim wojskiem), potem pojawiła się w Anglii, wreszcie w Hiszpanii, gdzie zabiła najwięcej osób w Europie (stąd jej nazwa), ale pandemia postępowała dalej – wirus „odwiedził” Rosję, Indie, Chiny, Japonię, Afrykę, Amerykę Południową, na Alasce spośród 300 żyjących Eskimosów zmarło 176, na Samoa zmarła od grypy 1/4 mieszkańców, a statystyki „skuteczności” wirusa w 1918 roku w samych USA mówią same za siebie: sierpień – 2900 zgonów, wrzesień – 10,481 zgonów, październik - 195,876 ofiar itd. Szacuje się, że życie z powodu świńskiej grypy typu AH1N1 w 2 lata straciło na całym świecie 50 mln ludzi. Jeśli więc mowa o liczbach, o twardych danych statystyki medycznej, teoretycy spiskowi tracą poczucie humoru, przypadek?"

Grypa, BigFarma i najgłupsza teoria spiskowa świata.


Brak komentarzy: